JAK ZASPOKOIĆ NIEZREALIZOWANE POTRZEBY WEWNĘTRZNEGO DZIECKA?
Pomyśl, jak możesz na codzień zaspokajać niezrealizowane w dzieciństwie potrzeby – akceptacji, uznania, zabawy, przytulania, dotyku, zrozumienia, chwalenia, śmiechu, beztroski, tańca, ruchu czy też pasji, na którą rodzice nie wyrazili zgody.
Dzień dziecka jest doskonałą okazją, możesz się bawić, tańczyć, śmiać się, jeść watę cukrową itd. pozwól sobie, przywróć w sobie dziecięcą radość, nie zapominaj o swoim dziecku w ten szczególny dzień i mocno go przytulaj.
Wiesz, że samodzielnie możesz zapokoić wszystkie swoje potrzeby? Jeśli tego nie zrobisz będziesz wchodziła/ł w relacje z braku, wygłodzona/y. Co to oznacza? Że ta relacja będzie tylko po to aby pomóc zaspokoić Tobie te potrzeby, a gdy zostaną zapokojone to się skończy. Warto zatem najpierw samemu się o siebie zatroszczyć aby się napełnić, zaopiekowac sobą i wtedy dopiero będąc nasyconym, pełnym wchodzić w relacje – wówczas już nie z braku lecz z miłości.
Najważniejszą wartością po uzdrawianiu – integrowaniu wewnętrznego dziecka są opanowane EMOCJE – przestajesz miec niekontrolowane czy przesadne reakcje emocjonalne.
___________________________
Wewnętrzne dziecko jest sumą doświadczeń, które odcisnęły na nas piętno w dzieciństwie – doświadczeń zarówno pozytywnych jak i negatywnych, które zbieraliśmy w relacji z rodzicami ale też z innymi ważnymi dla nas osobami z otoczenia.
Wewnętrzne dziecko mieszka w naszej nieświadomości. Są to wszystkie lęki, zmartwienia i nieszczęścia, które napotkaliśmy w dzieciństwie. Są to też wszystkie pozytywne doświadczenia, jednak przyczyną problemów w życiu dorosłym są te negatywne.
Nasze wewnętrzne dziecko chroni nas przed ponownym przeżyciem zniewag i zranień, bo to boli, czasem „dziecko” jest schowane w ciemnej piwnicy i nie chce wyjść tak bardzo jest zranione i tak bardzo się boi, dotyczy to np. osobowości narcystycznych lub ciężkich traum np. molestowania.
Jednak to „dziecko” także chce być uznane i chce czuć się bezpiecznie. Te lęki i tęsknoty pracują niewidzialne w naszej podświadomości i sterują naszym życiem. Na zewnątrz jesteśmy niezależnymi i dorosłymi ludźmi a wewnątrz błaga o uwagę to cierpiące dziecko i wpływa na nasze postrzeganie, uczucia, myślenie i zachowanie np. gdy:
🎈miewamy przesadne wybuchy emocjonalne – ataki złości, wściekłości bez logicznego powodu
🎈lub uciekamy z dobrej relacji ze strachu lub z poczucia niezasługiwania
🎈 lub gdy kogoś bliskiego ranimy, nie czujemy empatii
Jeśli nie przeżyjemy tamtych trudnych emocji z dzieciństwa nie będziemy mogli cieszyć się w pełni i doświadczać życia w Tu i teraz. Jeśli nie umiesz przeżyć smutku to nie będziesz wstanie również odczuwać radości – emocje takie mają zależności.
Co możesz zrobić?
🍭 możesz próbować kontaktować się ze swoim wewnętrznym dzieckiem podczas medytacji
🍭możesz przyjść na sesje holistyczną – podczas sesji nauczysz się jak się kontaktować ze swoim dzieckiem i transformować te trudne emocje aby potem kontynuować te procesy samemu
🍭możesz w każdej trudnej sytuacji wizualizować sobie siebie jako dziecko – przypomnij sobie szczegóły:
- Ile miałaś lat ?
- Jak byłaś ubrana?
- Co się wydarzyło?
- Co czułaś?
- Czego potrzebowałaś?
- Kto cię skrzywdził?
- A może Ty sama kiedyś coś niestosownego zrobiłaś?
A gdy juz sobie przypomnisz konkretną sytuację, wizualizuj, że siebie widzisz, przytulasz bardzo mocno, obiecaj, że już teraz się sobą zaopiekujesz i powiedz do dziecka – do siebie z tamtego czasu – te uniwersalne słowa mocy
PRZEPRASZAM❣️PROSZĘ WYBACZ MI❣️ KOCHAM CIĘ❣️DZIĘKUJĘ CI❣️